W geście pamięci i solidarności przed jednostkami policji w Częstochowie oraz powiecie rozbrzmiały sygnały świetlne i dźwiękowe policyjnych radiowozów. W ten sposób częstochowscy policjanci uczcili pamięć kolegi, który zginął, pełniąc służbę.
Śmierć podkom. Natana Sieronia jest szczególnie bolesnym przypomnieniem, że za każdym mundurem stoi człowiek – mający rodzinę, bliskich, przyjaciół, swoje plany i codzienne życie.
W piątek częstochowscy policjanci zatrzymali się na chwilę, aby oddać hołd swojemu koledze, pamiętając o jego służbie i poświęceniu. To także moment solidarności z Jego najbliższymi, dla których ta strata jest przede wszystkim osobistym i niewyobrażalnym bólem.
Do tragicznych wydarzeń doszło 24 września około godz. 11 na jednej z posesji w Kraśniku Górnym w powiecie bolesławieckim. Funkcjonariusze udali się na miejsce po uzyskaniu informacji, że mogą znajdować się tam przedmioty pochodzące z kradzieży.
W czasie prowadzonych czynności do domu wrócił 33-latek. Sięgnął po broń i strzelił w kierunku sierż. Sieronia. Policjant został postrzelony w głowę. Przetransportowano go do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przeszedł operację. Niestety w piątek wieczorem policja poinformowała o jego śmierci.