Po ponad 24 latach od przestępstwa kryminalni z Częstochowy i katowickiego Archiwum X ustalili i zatrzymali 52-letniego Andrzeja Z., podejrzanego o zgwałcenie kobiety i rozbój na niej. Kluczowe okazały się badania DNA. Na wniosek prokuratora, sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny.

W śledztwie ustalono, że 12 czerwca 2002 roku w godzinach wieczornych 43-letnia mieszkanka Częstochowy wracała z pracy do domu. Po wyjściu z autobusu, przechodząc między blokami, została zaatakowana przez nieznanego jej mężczyznę, który wciągnął ją w pobliskie krzaki. Mężczyzna, bijąc pokrzywdzoną po głowie, zmusił ją do obcowania płciowego, a następnie zabrał z jej torebki znalezione tam pieniądze.

Przeprowadzone w trakcie postępowania czynności procesowe nie pozwoliły na ustalenie tożsamości napastnika. W maju 2002 roku postępowanie zostało umorzone z uwagi na niewykrycie sprawcy przestępstwa. Sprawa ta pozostawała jednak w zainteresowaniu funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie oraz Archiwum X Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Przeprowadzona przez nich szczegółowa analiza materiałów postępowania oraz podjęte czynności pozwoliły na ustalenie, że sprawcą czynu był 52-letni obecnie Andrzej Z. Tym samym możliwe stało się podjęcie śledztwa na nowo.

Na polecenie prokuratora Andrzej Z. został zatrzymany 25 sierpnia 2026 roku. Po zatrzymaniu pobrano od niego materiał biologiczny do badań DNA. Uzyskana opinia z zakresu genetyki sądowej pozwoliła na ustalenie, że profil DNA Andrzeja Z. jest tożsamy z ustalonym wcześniej profilem DNA sprawcyinformuje Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.Prokurator Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Południe przedstawił Andrzejowi Z. zarzut przestępstwa zgwałcenia oraz rozboju i spowodowania tzw. lekkich obrażeń ciała u pokrzywdzonej kobiety, popełnionego w warunkach recydywy. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Andrzej Z. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień.

Po przesłuchaniu prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Częstochowie wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. 26 sierpnia sąd uwzględnił ten wniosek i zastosował wobec Andrzeja Z. tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.

Zarzucane podejrzanemu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 12 lat.

fot. KMP Częstochowa

Sprawdź aktualny stan powietrza w Częstochowie

Interaktywna mapa smogowa

Wyświetl mapę