W grudniu ubiegłego roku Częstochowa wzięła udział w dwóch licytacjach komorniczych nieruchomości należących do Przędzalni Czesankowej „Elanex” SA w likwidacji. Obie wygrała i zapłaciła łącznie blisko 22,4 mln zł. Obecnie trwają procedury formalne związane z przeniesieniem własności tych terenów. Miasto, nie czekając na ich zakończenie, już podejmuje kolejne kroki.
– Teren po byłych zakładach Elanex jest bardzo dobrze zlokalizowany i skomunikowany. To samo centrum miasta, w które od pewnego czasu mocno inwestujemy. Budujemy połączenie komunikacyjne pomiędzy rondem Mickiewicza a ul. Ogrodową i Krakowską. Przebiega ono po tych terenach i jeszcze bardziej je uatrakcyjni – mówi prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk i przypomina: – 200 lat temu Stara i Nowa Częstochowa zostały połączone Alejami. Potem nastąpił wielki bum gospodarczy, bo budowano Kolej Warszawsko-Wiedeńską, powstawały tutaj kopalnie, huty, zakłady włókiennicze, rozwijał się przemysł. Pamiętając, co wtedy się wydarzyło i jakie decyzje zostały podjęte, dzięki którym przez dziesiątki i setki lat zapewniono Częstochowie rozwój, staramy się obecnie wykorzystywać te szanse.
Projekt roboczo został nazwany „Przędzalnia Przyszłości”. Miasto nie chce bowiem wracać do dawnej nazwy i funkcji tego miejsca. Efektem projektu ma być wielofunkcyjne zagospodarowanie nie tylko 8 hektarów wylicytowanych gruntów, ale również sąsiednich terenów należących do miasta.
– Nie chcemy odbudowywać Elaneksu, ale chcemy, żeby na tym terenie rozwinęła się przyszłość dla miasta i mieszkańców, stąd taki projekt – tłumaczy prezydent Częstochowy. – Chcemy, aby na tym terenie rozwinęły się powierzchnie biurowe, usługowe, sklepowe oraz infrastruktura sportowa.
Władze miasta są otwarte na różne koncepcje i zapowiadają szeroką dyskusję z mieszkańcami i przedsiębiorcami. Inwestycja ma zostać zrealizowana z wykorzystaniem partnerstwa publiczno-prywatnego. W tej sprawie zastępca prezydenta Częstochowy Łukasz Kot spotkał się 7 stycznia w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej z wiceministrem Jackiem Karnowskim.
– Przedstawiając naszą wizję rewitalizacji części terenów Starego Miasta, usłyszeliśmy w ministerstwie, że wydaje się być interesująca i ma spore szanse powodzenia – mówi Łukasz Kot.
– Planując przyjąć uchwałę intencyjną w sprawie tego projektu Częstochowa chce dołączyć do miast, które odważnie stawiają na partnerstwo publiczno-prywatne. To nowoczesna formuła, która umożliwia rewitalizację części miasta z korzyścią dla całej społeczności. Przykłady z Gdańska i Sopotu pokazują, że ten proces może zakończyć się sukcesem – uważa wiceminister Jacek Karnowski.
Częstochowa złoży do ministerstwa wniosek o wsparcie w przygotowaniu oceny efektywności realizacji zadania „Przędzalnia Przyszłości”. Analiza ma polegać na wypracowaniu i uzgodnieniu strategicznego planu działania, czyli tzw. „mapy drogowej”, pokazującej sposób i możliwości działania partnerów w celu zrównoważonej transformacji obszaru dawnych zakładów Elanex. Celem jest harmonijne włączenie nowych form użytkowania tej części Starego Miasta w strukturę społeczno-przestrzenną centrum Częstochowy.
Przeprowadzenie analizy, która obejmie teren większy niż działki po Elanexie, pozwoli na uzyskanie informacji na temat wykonalności projektu pod względem prawnym, technicznym, finansowym i rynkowym oraz będzie służyć do podjęcia decyzji o optymalnym sposobie realizacji inwestycji. Elementem analizy będzie ocena efektywności przedsięwzięcia w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
Do realizacji tego przedsięwzięcia miasto chce przyciągnąć prywatny kapitał. Obszar, który miałby być zagospodarowany dotyczy nie tylko samych terenów Elanexu, ale jest znacznie szerszy.
– Chcemy przyciągnąć prywatny kapitał do rewitalizacji terenu położonego między trasą DK-91, torami kolejowymi, który wynosi ok. 20 hektarów – podkreśla Łukasz Kot. – Ministerstwo pomoże nam w procesie wyboru firm zajmujących się analizą ekonomiczną i prawną. My z kolei będziemy rozmawiać z prywatnym kapitałem, na temat tego, ile w tym terenie ma powstać części biznesowej w postaci hotelu, biur, restauracji, ile części pod zabudowę mieszkaniową, ile części przeznaczyć na infrastrukturę sportową i w jakiej części będzie to finansowane przez kapitał prywatny, a w jakiej przez miasto. Bardzo wstępnie szacujemy to zadanie na 1 mld – 1,5 mld zł. Dla ministerstwa nie są to wartości nierealne.
Pierwszym formalnym krokiem będzie zwołana na 22 stycznia nadzwyczajna sesja Rady Miasta, podczas której pod głosowanie poddany zostanie m.in. projekt uchwały intencyjnej w sprawie przystąpienia do zagospodarowania terenu „Przędzalni Przyszłości” w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Dzięki temu możliwe będzie rozpoczęcie pogłębionych analiz i rozmów z potencjalnymi partnerami.
Tymczasem nadal nie wiadomo, jaki będzie zakres ochrony konserwatorskiej zespołu zabudowy po Elanexie, bo do tej pory nie rozstrzygnięta jest sprawa odwołania Miasta Częstochowy.
W ubiegłym roku Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał decyzję obejmującą wpisem do rejestru zabytków m.in. praktycznie wszystkie działki ewidencyjne składające się na teren Elanexu. W ocenie miasta dotychczasowa forma ochrony zabytkowych budynków jest wystarczająca i adekwatna do stopnia zachowania wartości zabytkowych istniejącej zabudowy na tym terenie.
fot. Łukasz Kolewiński/UM