Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ ustaliła, że 14 stycznia 30-letni Kamil B. pojawił się w gabinecie lekarskim Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Miało to związek z badaniem psychiatrycznym zarządzonym przez sąd w sprawie o wykroczenie drogowe. – Po wejściu do gabinetu Kamil B. zaatakował biegłą lekarkę przewracając ją na podłogę i wielokrotnie uderzając pięścią po głowie i kopiąc po brzuchu. W wyniku ataku sprawcy pokrzywdzona doznała obrażeń w postaci ran tłuczonych i krwiaków. Ponadto w trakcie zdarzenia Kamil B. zniszczył wyposażenie gabinetu w postaci monitora, mebli i drzwi, powodując szkodę w wysokości co najmniej 4 tys. zł – relacjonuje Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Agresora obezwładnił portier szpitala i pacjent z innej poradni, który porusza się o kuli. Obaj przytrzymali go do czasu przyjazdy policji.

Tego samego dnia głos w sprawie dramatycznych wydarzeń za pośrednictwem mediów społecznościowych zabrał zastępca prezydenta Częstochowy Zdzisław Wolski.

„Straszna sytuacja w naszym szpitalu na Bony!!! Dotkliwie pobita niewinna lekarka-w trakcie leczenia pacjentów! Ale już teraz ogromne podziękowania i szacunek dla jakże odważnego pracownika szpitala za być może uratowanie życia lekarce!!” – napisał.

W czwartek, 15 stycznia Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ przedstawiła zarzuty sprawcy pobicia biegłego lekarza w trakcie badań psychiatrycznych.

– W toku postępowania prokurator przedstawił Kamilowi B. zarzut usiłowania spowodowania u pokrzywdzonej ciężkich obrażeń w trakcie pełnienia obowiązków służbowych lekarza. Ponadto Kamilowi B. zarzucono popełnienie przestępstwa zniszczenia mienia na szkodę szpitala. Przesłuchany przez prokuratora Kamil B. odmówił złożenia wyjaśnień – informuje prokurator Ozimek. – Zarzucane podejrzanemu przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 do 20 lat – dodaje.

Agresor już wcześniej dopuścił się podobnego czynu. 28 kwietnia 2025 roku został przywieziony przez policjantów do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie. W trakcie udzielania mu pomocy medycznej pacjent znieważył lekarkę używając wobec niej słów wulgarnych oraz popchnął ją, uderzył w twarz i kopnął. Groził też lekarce śmiercią. Ponadto w postępowaniu ustalono, że w przeszłości, w okresie od sierpnia 2024 roku do lutego 2025 roku, Kamil B. wielokrotnie kierował groźby pozbawienia życia do tej samej lekarki.

Prokuratura Rejonowa w Myszkowie w lipcu 2025 roku skierowała do Sądu Rejonowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko Kamilowi B., dotyczący popełnienia przestępstw naruszenia nietykalności cielesnej lekarza i znieważenia słowami powszechnie uznanymi za obelżywe w trakcie pełnienia czynności służbowych oraz kierowania wobec pokrzywdzonej gróźb pozbawienia życia.

Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał oskarżonego na karę łączną 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Ponadto orzekł wobec niego 6-letni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną i zbliżania do niej na odległość mniejszą niż 100 metrów oraz zasądził na rzecz pokrzywdzonej zadośćuczynienie w kwocie 5 tys. zł.

Niestety, Kamil B. nie stawił się do odbycia kary, a policja, gdy wyrok się uprawomocnił, nie była w stanie go namierzyć. - Od chwili otrzymania podstawy poszukiwania z sądu, policjanci z komisariatu w Olsztynie w powiecie częstochowskim kilkukrotnie sprawdzali jego miejsce zamieszkania jednakże go nie zastali. Mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości – mówi asp. Marlena Leszczyniak z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

W piątek, 16 stycznia sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Kamila B. na trzy miesiące.

fot. KMP Częstochowa

Sprawdź aktualny stan powietrza w Częstochowie

Interaktywna mapa smogowa

Wyświetl mapę