Częstochowscy policjanci zatrzymali 37-latka podejrzanego o liczne włamania do piwnic, skąd ginęły głównie rowery warte około 3 tyś. złotych. W wyniku skrupulatnej pracy kryminalnych większość skradzionego mienia została odzyskana. Włamywacz, który już wcześniej odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa, usłyszał zarzuty i został objęty policyjnym dozorem.

37-letni mieszkaniec Częstochowy od października tego roku regularnie okradał mieszkańców miasta. Przestępca włamywał się do piwnic w budynkach wielorodzinnych, skąd zabierał rowery. – Policjanci z „piątki” namierzyli złodzieja, gdy dokonał kradzieży jednego z rowerów i pakował go do samochodu. Wewnątrz pojazdu były jeszcze dwa inne jednoślady. Jak się okazało, również pochodzące z kradzieży. Dzięki zaangażowaniu kryminalnych udało się odzyskać w sumie 5 rowerów – informuje podkom. Barbara Poznańska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Jak się okazało, 37-latek ma już na koncie liczne przestępstwa, za które wcześniej trafił do więzienia.

Rzetelna praca policjantów, którzy skrupulatnie badali pozostawione przez przestępcę ślady, pozwoliła przedstawić zatrzymanemu aż 7 zarzutów za kradzieże z włamaniemmówi podkom. Barbara Poznańska.Kryminalni jednak nie wykluczają, że zarzutów może być znacznie więcej.

Decyzją prokuratora włamywacz został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

fot. KMP Częstochowa

Sprawdź aktualny stan powietrza w Częstochowie

Interaktywna mapa smogowa

Wyświetl mapę