Prokuratura Rejonowa w Częstochowie w lutym 2024 roku skierowała do Sądu Rejonowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko Marcinowi N., dotyczący spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym na skutek nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
– Sąd Rejonowy w Częstochowie wydał wyrok, którym skazał oskarżonego na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby 2 lat oraz 150 stawek grzywny po 10 zł (1500 zł). Ponadto sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat – informuje Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. - Wyrok jest nieprawomocny. Prokurator złożył wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku, tzw. zapowiedź apelacji – dodaje.
W śledztwie ustalono, że 4 lipca 2023 roku Marcin N. pracował jako kierowca samochodu ciężarowego z zabudową do zbierania odpadów. Około godziny 9 po postoju związanym z załadunkiem odpadów, włączał się do ruchu na ulicy Drzymały w Częstochowie. Wtedy najechał na przechodzącą przez jezdnię 74-letnią kobietę o widocznej niepełnosprawności ruchowej, która poruszała się przy użyciu kuli. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało, że w chwili zdarzenia Marcin N. był trzeźwy. Na skutek wypadku pokrzywdzona doznała poważnego urazu wielonarządowego, w wyniku którego zmarła na miejscu zdarzenia.
– Na podstawie opinii biegłego ds. rekonstrukcji zdarzeń drogowych ustalono, że bezpośrednią przyczyną wypadku było nieprawidłowe obserwowanie drogi przed pojazdem przez kierującego śmieciarką – mówi prokurator Ozimek. – Ponadto biegły stwierdził, że Marcin N. miał pełną możliwość obserwacji, gdyż pojazd był wyposażony w specjalne lusterka, umożliwiające obserwację przedpola jazdy bezpośrednio przed kabiną. Jednocześnie z opinii wynika, że pokrzywdzona przyczyniła się do wypadku przechodząc przez jezdnię w bardzo bliskiej odległości od śmieciarki.
W trakcie śledztwa prokurator przedstawił Marcinowi N. zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym na skutek nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
– Przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i wyjaśnił, że ruszając śmieciarką nie widział pokrzywdzonej – informuje prokurator Ozimek.